poniedziałek, 17 sierpnia 2015

SWEET ANGEL.

Sesja z Moniką była bardzo szybką sesją ponieważ akurat kiedy zaczęłyśmy
robić zdjęcia pokazały się czarne chmury i zaczęło grzmieć.
Z sesji jestem zadowolona bo mimo pośpiechu zrealizowałyśmy pomysł
tak jak chciałyśmy. Zresztą.. zobaczcie i oceńcie sami :

mod. Monika Serwińska

* * *

















3 komentarze:

  1. Pamiętam, ze jak robiłam sesję z Moniką rok temu na wałach to też strasznie grzmiało i chmurzyło się, a wracałam rowerem w deszczu :D

    OdpowiedzUsuń